środa, 2 kwietnia 2014

Postępy modelinowe...

Cześć! Zdaję sobie sprawę, że nie było mnie tu dość dawno. Jednak ma to swoje powody: ... Albo dobra nie ma powodów. Po prostu straciłam chęć na pisanie. Poza tym wczoraj pisałam test szóstoklasisty, trzeba się było przygotować, pouczyć... Choć zupełnie bez sensu, bo egzamin był banalnie łatwy ;-) Dzisiaj pokażę Wam moje modelinowe postępy; wyroby przed i po :-). Po lewej stronie są stare figurki, po prawej zaś nowe ;-)








fimo liquid trochę spłynął na drugim, doprawdy nie umiem się posługiwać tym specyfikiem...






Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

5 komentarzy:

  1. Rzeczywiście robisz duże postępy :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać ogromne postępy, brawo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spore postępy w przypadku niektórych prac. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamuniu, śliczne... <3 Zapraszam. www.martynaimodelina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń