sobota, 8 marca 2014

recenzja modelinowa cz.1

Kiedyś wspomniałam, że napiszę dla was recenzję modelinową. Jednak od tamtego czasu nic w tą stronę nie zrobiłam. Przepraszam. Jednak w tym czasie zdążyłam wypróbować jeszcze dwie modeliny, więc recenzja będzie pełniejsza ;-)

1. Po pierwsze nie używajmy tanich modelin. Przeważnie, gdy modelina kosztuje ok 3-5 zł to posiada wszystkie możliwe wady, albo przynajmniej większość z nich, np:

*jest zbyt miękka lub zbyt twarda
*łamie się przy utwardzaniu
*traci kolory po gotowaniu lub pieczeniu
*jest kleista i nie da się z niej lepić
*brudzi ręce
*jest krucha
*bardzo przykleja się do podłoża.

2. Modelina ASTRA jest dobra, ale nie najlepsza. Myślę, że jest ona bardziej dla początkujących, aby się wprawić. Wspomnę teraz o jej zaletach i wadach.


ZALETY:

*Cena-wiem, że to nie jest najważniejsze, liczy się jakość, ale jest to duży plus. ASTRA kosztuje ok. 7-15 zł za małe opakowanie, a za duże ok. 15-25 zł, więc nie jest to jakoś mega dużo :-)
*Ładne kolory-to także duża zaleta, gdyż niektóre modeliny są naprawdę brzydkie.
*Krótki czas pieczenia-na opakowaniu pisze, że piec ok. 20 minut, ale ja piekę w takim małym piecyku, co zajmuje mi 5 minut!
*Jest łatwo dostępna- można ją dostać w hipermarketach, sklepach papierniczych, a czasem nawet w kioskach!

WADY:

*Jest bardzo miękka, przez co klei się do palców.
*Ciemne kolory przy ugniataniu czasem brudzą ręce.
*Przy zbyt długim pieczeniu, lub za wysokiej temperaturze mogą się na modelinie pojawić białe kropki.
*Kupujemy od razu całe opakowanie (min. 6 kolorów), a jak się nam skończy jakiś kolor nie ma możliwości dokupienia jednej kostki, tylko od razu cale opakowanie :-/

No to by było na tyle, już mnie palce bolą od pisania. Niedługo napiszę o modelinie fimo i premo :-)

1 komentarz: